Boliwia - Rezerwat Eduardo Avaroa

Rezerwat Fauny andeńskiej Eduardo Avaroa (Reserva Nacional de Fauna Andina Eduardo Avaroa).

Rezwat jest położony w najbardziej na południe wysuniętej części Boliwii, na wysokości pomiędzy 4200 a 5400 m.n.m.p. Jest najczęściej odwiedzanym rezerwatem w kraju i słynie z czynnych wulkanów, ciepłych źródeł, gejzerów i epickich gór. Niestety udało nam się zobaczyć tylko część a potem odbiliśmy ze szlaku w stronę granicy z Chile zamiast wracać całą drogę do Uyuni (skąd wyjechaliśmy). Oszczędziło nam to poprostu masę czasu.

Wstać trzeba było o 4:30 rano, o 5:00 śniadanie i zaraz po tym wyjazd. Wszystko żeby zdążyć do gejzerów na wschód słońca. Warto było. Gejzery są super.

Następnie kolejna laguny. Przy niektórych są zrobione małe baseny z wodą termalą, gdzie można się wykąpać.

Powoli rozpoczyna się Pustynia Atacama - najsuchsze miejsce na ziemi.

Przejście graniczne Boliwia - Chile. Akurat trafiliśmy na nie w godzinie szczytu, czyli był jeden tir. Przejście składa się z budy po stronie Boliwijskiej, tablicy po stronie Chileańskiej "Witaj w Chile" i kawałka ubitej ziemi po środku. Nic więcej. Chile ma trochę lepiej, bo 40 km od granicy jest miasto (San Pedro de Atacama) i to tam się załatwia sprawy imigracyjno/emigracyjne. Boliwia ma gorzej, bo najbliższe miasto jest chyba z 300 km w linii prostej. Dlatego postawili bude do przybijania pieczątek. Miło z ich strony.

Koniec Boliwii - jedziemy do Chile.